sobota, 19 sierpnia 2017

09. "TAK SOBIE WYOBRAŻAŁAM ŚMIERĆ" JOHANNA MO




Autor: JOHANNA MO
Tytuł: TAK SOBIE WYOBRAŻAŁAM ŚMIERĆ
Wydawnictwo: WYDAWNICTWO EDITIO BLACK
Ocena: 5/5
Polecam: ZDECYDOWANIE TAK


"Patrzy na swoje dłonie, kredowobiałe, zaciśnięte na kierownicy, nie jest w stanie jej puścić. To początek nowej nagonki w mediach. Nagonka pod nowym hasłem. Będzie policjantką, której nie udał się powrót do pracy, która nie była dość dobra, żeby schwytać mordercę szerzącego strach w całym mieście. Nikt nie będzie pamiętał o dziecku, które straciła, nie teraz, kiedy chodzi o ich własne dzieci. Zwrócą się przeciwko niej, będą chcieli się jej pozbyć. I co wtedy się z nią stanie?" 



Już dawno nie czytałam tak dobrego kryminału, momentami łapałam się na tym, że miałam wrażenie, że czytając w pewien sposób oglądam jeden z moich ulubionych seriali kryminalnych, których fanką jestem od tak wielu lat, że wstyd byłoby liczyć :) Wygląda na to, że chyba stanę się prawdziwą fanką szwedzkich kryminałów i nawet przymknę oko na skomplikowane nazwy własne bądź nazwiska bohaterów, których niejednokrotnie nawet nie jestem w stanie wymówić. Bez koloryzowania książka jest po prostu świetna - bardzo podobał mi się ten trochę mroczny, ciemniejszy, a jednocześnie spokojny sposób narracji i samej akcji książki. Osobiście bardzo lubię taki klimat kryminału - o wiele bardziej niż przerost akcji nad treścią. Dodatkowo przyczyną, dla której wybrałam akurat ten kryminał, był fakt, że główną bohaterką jest kobieta. I to nie byle jaka - ponieważ mówimy tu o kobiecie na wysokim stanowisku w tym mimo wszystko zamkniętym świecie mężczyzn - pani komisarz Helena Mobacke. Sławna policjantka z wieloma sukcesami na koncie, która po dłuższej przerwie wraca do pracy w zawodzie.

~

Jakoś ostatnio mam szczęście do książek, które dotykają tematu utraty dziecka. W tym przypadku jest podobnie. Helena Mobacke w wyniku swojej pracy traci ukochanego 9-letniego synka - Antona. Jak nietrudno się zorientować, strata ta kompletnie wytrąciła ją z równowagi psychicznej. Bohaterka do tej pory nie pogodziła się z tą bezsensowną i okrutną śmiercią ukochanego dziecka - i to uczucie beznadziei i rozpaczy towarzyszy nam w książce aż do samego końca. Jest ono również przyczyną, dla której Helena ma problem z dogadaniem się i zdobyciem zaufania swojego nowego zespołu, który buduje od podstaw w komendzie Sztokholm Południe. Wszyscy widzą jak często traci główny wątek w śledztwie, nie da się nie zauważyć, kiedy wychodzi nagle w trakcie przesłuchań świadków, bądź ewidentnie błądzi myślami gdzieś daleko w trakcie narad i spotkań w pokoju dochodzeniowym, jednak nikt nie odważy się zwrócić jej uwagi. Jak zresztą ktokolwiek mógłby coś takiego zrobić, skoro o tragedii Helen wiedzą absolutnie wszyscy. 

~

Czego dotyczy sam kryminał jako taki? Chodzi o śledztwo w sprawie początkowo niewyjaśnionej śmierci nastolatka, który wpadł pod pociąg metra, zepchnięty na tory, jak twierdzą świadkowie, przez tajemniczego mężczyznę w kapturze. Jednak w trakcie czytania książki szybko przekonujemy się, że początkowo "prosta" sprawa, wcale taka nie jest, a śledztwo zaczyna przybierać nieoczekiwany obrót, gdy w podziemiach sztokholmskiego metra zaczynają ginąć kolejni, wydawałoby się zupełnie ze sobą niezwiązani, ludzie. Czy Helenie Mobacke uda się rozwiązać śledztwo? Czy będzie w stanie wygrać ze swoją rozpaczą, rozszalałymi emocjami i wizją Antona, która towarzyszyć będzie jej właściwie na każdym kroku? Odkładam książkę na półkę biblioteczki usatysfakcjonowana, a Wam? Sugeruję po nią sięgnąć, by znaleźć własne odpowiedzi na te i inne pytania. Podczas gdy ja z kolei czekać będę z niecierpliwością na polskie wydania dwóch kolejnych części losów Heleny Mobacke. Może właśnie w nich uzyskam odpowiedź na pytanie, co takiego się stało, że mały Anton musiał umrzeć. Miłej lektury! :)



ZA MOŻLIWOŚĆ ZRECENZOWANIA KSIĄŻKI DZIĘKUJĘ SERDECZNIE





















8 komentarzy:

  1. Czytałam kiedyś szwedzki kryminał i był do bani, wiało w nim nudą.. Ten wydaje się być totalnym przeciwieństwem tamtego. Super, że jesteś tak zadowolona, oby więcej takich pozycji wpadało w Twoje ręce :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest naprawdę świetny - lubię kiedy życie prywatne bohatera przeplata się ze śledztwem - a tutaj tak właśnie jest ;) Plusem jest też to - że główna bohaterka jest napisana w ciekawy sposób :) No i naprawdę mocno trzymam kciuki za kontynuację, oby #editioblack przetłumaczyło dwa kolejne tomy ^^ Dziękuję za komentarz, Kochana :*

      Usuń
  2. Uwielbiam kryminaly wiec jest to idealna pozycja dla mnie 😊
    Pozdrawiam, www.maobmaze.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Po kryminały raczej nie sięgam, ale ten mnie nawet zaciekawił, więc może dam mu szansę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Daj, koniecznie :) Dziękuję za komentarz :)

      Usuń
  4. Kocham kryminały a ten wygląda na ciekawy, więc muszę go przeczytać.
    Pozdrawiam, ann-books.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że Ci się spodoba :) Dziękuję za komentarz i pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń

Hej! Bardzo Ci dziękuję, że pojawiłaś/łeś się na moim blogu - będzie mi tym bardziej miło, kiedy zostawisz po sobie ślad w postaci komentarza. Dziękuję! :)

Szablon stworzony z przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.